Dzielić trzeba się umieć – Picu

Przedmowa

Tytułem wstępu ten wpis dedykowany jest do wszystkich fotografów, którzy mają dziś swoje strony internetowe wystawione na WordPress-ie i chcą przesyłać do klientów galerie zdjęć do selekcji, bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Wymagana wiedza informatyczna kończy się na potwierdzonej umiejętności zalogowania do panelu administracyjnego WordPress. Zalecam jednak wykonanie kopii bezpieczeństwa całej strony (wraz z bazą danych) przed zainstalowaniem jakiejkolwiek wtyczki, co ma mnie uchronić przed falą nienawiści powstałą na skutek wystąpienia potencjalnych usterek.

Inwokacja

Konic roku to czas, kiedy bardziej niż kiedykolwiek myślimy o innych. To ten moment kiedy, czas na chwile zwalnia – pomimo końca IV kwartału, konieczności fakturowania na ostatnią chwilę i podpisywania protokołów odbioru na kolanie. Nic nie dzieje się bez przyczyny, tak jest i tym razem… beztroski czas jest nam potrzebny do refleksji, po to żeby ze sobą wspólnie pobyć i przypomnieć sobie o tym co w życiu najcenniejsze. Świąteczny czas to czas w którym częściej myślimy o innych  i chcemy się dzielić tym co najlepsze. W kontekście tego artykułu “dzielić się” to fraza klucz.

W ciągu roku jest jeszcze pewnie kilka takich dni, kiedy chcemy się czymś podzielić z bliźnimi. Jako fotografowie potrzebę taką możemy odczuwać o wiele częściej, niestety przyczyny są o wiele mniej szlachetne. Każdy fotograf prędzej czy później stawia sobie pytanie, jak w prosty przejrzysty dla obydwu stron (zleceniodawca/zleceniobiorca), sposób dostarczyć wglądówki:

  • w celu selekcji materiału bazowego,
  • bądź zaoferowania dodatkowych ujęć,

Od razu powiem, że nie jestem fanem scenariusza pierwszego, ponieważ uważam, że selekcja materiału to także sposób wypowiedzi twórcy. Drugi podpunkt stanowi dla mnie (dziś już szarą) codzienność. Jak nie trudno się domyśleć, sposobów na realizację powyższych celów jest co najmniej kilka. Pierwszym z nich, bardzo popularnym w ostatnim czasie jest portal zalamo.com. Warto wspomnieć już na wstępie, że zalamo nie jest tylko narzędziem służącym do selekcji zdjęć. Zalamo to kombajn, którego zadaniem jest usprawnienie komunikacji pomiędzy zleceniodawcą, a zleceniobiorcą. Celem jaki przyświeca portalowi od początku jest ogólnie rozumiana poprawa jakości produktu końcowego, która zaczyna się  już na etapie jego wytwarzania (wybór zdjęć, edycja albumu, archiwizacja, druk, komunikacja).

Zalamo ma wiele atutów, do których niewątpliwie należą:

  • prosty interfejs,
  • brak konieczności posiadania własnych zasobów serwerowych,
  • działa w chmurze (nie trzeba się martwić o replikacje danych),
  • sprawna komunikacja z klientem (wystarczy adres e-mail),
  • przyjazne edytory,
  • dostęp za pośrednictwem www

Zalamo posiada także jedną podstawową wadę, nie jest narzędziem darmowym, średnia cena obsługi jednej sesji zdjęciowej to 10 zł. W moim przekonaniu ta cena jest w pełni uzasadniona, koszt utrzymania i rozbudowy portalu, biorąc pod uwagę dzisiejsze stawki programistów – na pewno nie jest mały. Wiem, że nie chcecie o tym wiedzieć ale z biznesowego punktu widzenia, inaczej się nie da. Przy tak galopujących stawkach za usługi IT, za niedługo, żaden projekt informatyczny nie będzie możliwy do realizacji poza murami korporacji, którą stać na informatyków. Ale, to po pierwsze objaw hipokryzji i temat na oddzielny wpis.

Alternatywy cztery

Po prawdzie alternatywa jest jedna, ale lepsza jedna sensowna niż cztery nijakie. Dotarła do niego moja kochana żona Ewa za co serdecznie jej z tego miejsca dziękuje (muuuuaaaa), dzięki Tobie i ja mam się teraz czym dzielić z innymi. Nadszedł czas, żeby przejść do ataku! Jeśli uważnie przeczytaliście wstęp to zaliczacie się do szczęśliwego grona użytkowników WordPress-a, poniżej jeszcze krótka lista dodatkowych warunków, które musicie spełnić:

  • dostęp do panelu administracyjnego,
  • odwaga,
  • minimalna wersja WordPress 4.6,
  • hosting wspierający PHP 5.6 (jeśli musicie pytajcie dostawcę),

Jeśli ta lista was przeraziła… spokojnie WordPress 4.6 został wydany we wrześniu 2016 więc pewnie już macie go od dawna. Wersja PHP 5.6 została wydana we wrześniu 2014, więc jeśli wasz hosting jej nie wspiera to dla was bardzo cenna wiadomość i czym prędzej zmieniajcie hosting !!!

Dodatkowo z troski o swoje cztery litery przed instalacją jakichkolwiek  dodatków zalecam wykonanie kopii bezpieczeństwa waszej strony wraz z bazą danych.

Instalacja

  1. Po zalogowaniu z bocznego menu należy wybrać  “Wtyczki -> Dodaj nową”
  2. W wyszukiwarce wtyczek wprowadzamy frazę “picu” w celu wyszukania wtyczki
  3. W celu instalacji wtyczki wybieramy opcję “Zainstaluj teraz”
  4. Po poprawnym zainstalowaniu wtyczki uruchamiamy ją przyciskiem “Włącz”
  5. Po uruchomianiu wtyczki w waszym menu pojawi się nowa sekcja o nazwie “Picu”

Najprostszy przypadek użycia

Dość logiczne jest, że kiedy uporaliśmy się już z instalacją fajnie byłoby zobaczyć jak ta wtyczka działa i wysłać testową kolekcję do akceptacji naszemu szacownemu klientowi.

  1. W celu utworzenia nowej kolekcji zdjęć dla naszego klienta wybieramy z menu “Picu” opcję “New collection”
  2. Na stronie nowej kolekcji zdjęć musimy uzupełnić pola:
    1. Tytuł kolekcji
    2. Dodać zdjęcia do kolekcji przy pomocy przycisku “Upload/Edit Images”
    3. Wskazać adres e-mail naszego klienta
    4. Wybrać wiadomość jaką wyślemy naszemu klientowi
    5. Wysłać kolekcje do klienta, przycisk “Send to Client”

Jak to działa?

Po utworzeniu galerii nasz klient na swojej skrzynce pocztowej znajdzie wiadomość bardzo podobną do tej.

Co więcej szansa na to, że ta wiadomość trafi do spamu jest znacznie mniejsza niż w przypadku zalamo. Po kliknięciu na link, klient zostanie przekierowany na stronę, gdzie będzie mógł w prosty i wygodny sposób dokonać selekcji zdjęć co ważne, również z poziomu urządzenia moblilnego.

 


Użytkownik akceptuje swój wybór przy użyciu przycisku “Send Selection”, po jego naciśnięciu możliwość ponownego wyboru jest blokowana. Od tego momentu, możemy sprawdzić wybór klienta w panelu administracyjnym WordPress.

Wchodzimy do menu “Picu” wybieramy opcję “All Sollections”, ze zwróconej listy kolekcji zdjęć wybieramy interesującą nas sesję i klikamy “Zobacz”.

W rezultacie widzimy selekcję, którą wykonał nasz użytkownik.

Kliknięcie Edit w górnym prawym rogu ekranu umożliwi wam wejście do szczegółów selekcji i uwaga skopiowanie nazw wybranych przez użytkownika plików – co może okazać się bardzo pomocne. Nazwy plików kopiowane są do schowka systemowego i rozdzielane są spacją (np. kamlan50_1 kamlan50_2 kamlan50_6).

Podsumowanie

To co podoba mi się w “Picu” to fakt, że wtyczka jest darmowa, do jej instalacji nie potrzeba informatyka, ma profesjonalny wygląd, jest dopracowana i wygodna w użyciu dla obydwu stron. To czego mi brakuje to brak tłumaczeń zarówno w wiadomościach jak i na stronie wyboru zdjęć. Drażni mnie również fakt, że udostępniane są oryginały zdjęć dodawanych do galerii. Chciałbym, aby były to przetworzone mniejsze zdjęcia nie nadające się do użytku dla użytkownika końcowego. W tym momencie wglądówki muszą być ręcznie przygotowywane przed wgraniem do Picu i absolutnie trzeba o tym pamiętać. Choćby po to by nie wysłać komuś prezentu. Poza wymienionymi wadami, Picu w pełni pokrywa moje potrzeby, co więcej Picu to rozszerzenie które można dodatkowo rozszerzać, dodając np.:

  • możliwość ściągania przez klienta paczek zdjęć w archiwum zip,
  • możliwość definiowania zakresu (minimalna/maksymalna liczba) zdjęć do wyboru,
  • możliwość personalizacji strony pobierania (dodanie logotypu, zmiana standardowych kolorów),
  • wsparcie dla dużych kolekcji

Po więcej informacji odsyłam was na stronę picu. Dziękuję za uwagę i jeśli możecie zostawcie po sobie ślad w postaci komentarza.

Aktualizacja

W toku dyskusji Konrad Łaba (za co bardzo dziękuję) słusznie zauważył, że wgrywanie zdjęć na serwer zajmuje miejsce, dlatego pamiętajcie o usuwaniu niepotrzebnych kolekcji zdjęć inaczej miejsce może się skończyć. Co ważniejsze upewnijcie się także, że wasz hostingodawca nie nalicza opłat za przekroczenie limitu miesięcznego transferu danych. W moim hostingu mam nielimitowane transfery, ale to wcale nie oznacza, że jesteście w takiej samej sytuacji. Opłaty za transfery mogą być bardzo wysokie i przekraczać koszt rocznego utrzymania hostingu dlatego ostrzegam, sprawdźcie jak wygląda to w waszym wypadku.

4 Comments

Join the discussion and tell us your opinion.

fotografślubnyreply
29 grudnia 2017 at 09:57

tego szukałem

biernikowiczreply
29 grudnia 2017 at 12:46

fajny artykuł. przetestuję na pewno

pbwi2preply
29 grudnia 2017 at 12:47
– In reply to: biernikowicz

miło mi

jsreply
12 lutego 2018 at 19:09

Hej,
bardzo fajny wpis i bardzo przydatna (mam nadzieję w przyszłości wtyczka). Co do wielkości plików polecam dodatkowo jakiś plugin zmniejszający rozmiar plików – w miarę bezstratnie – np. Wp Smush, albo optymalizować pliki przed wysłaniem ich na serwer przy użyciu jakiegoś softu np. JPEGmini.

Zastanawia mnie problem dostępności do oryginałów. Czy do selekcji potrzeba/wypada wgrywać pliki o pełnej rozdzielczości? Z tego co widzę to wtyczka i tak nie wyświetla pełnej rozdzielczości, tylko maksymalną jaką jest w stanie zmieścić na ekranie – mógłbyś więc ograniczyć rozdzielczość + dpi pod ekran. Wiadomo, dostanie ktoś pliki pod www, ale już nie wydrukuje. Mógłbyś ostatecznie pokusić się o znak wodny…

Natomiast jeśli chodzi o tłumaczenie wtyczki to są przynajmniej dwie opcje:
– opcja hard czyli grzebiesz w plikach źródłowych, jednak przy update’owaniu wtyczki jest spora szansa, że zmiany zostaną nadpisane
– opcja wygodnicka, użyj wtyczki Loco Translate
jest jeszcze trzecia, najbardziej wygodnicka – napisz do mnie to Ci pomogę 😉

Leave a reply